30 czerwca rozegrany został szósty wyścig Pucharu Scirocco R. Zawodnicy tego najbardziej ekologicznego markowego pucharu na świecie, tym razem ścigali się na ulicznym torze w Norymberdze.

Mimo, że wyścig był pełen niespodziewanych wydarzeń, kilkukrotnie pokazywano żółte flagi, na torze pojawił się safety car i z powodu wypadku przerwano zmagania kierowców na trzy okrążenia przed planowanym zakończeniem, Adam Gładysz może zaliczyć tę rundę do bardzo udanych. Linię mety minął jako drugi, tuż przed gościnnie startującym kierowcą Formuły 1 – Nicolą Larinim, z którym na początku wyścigu stoczył wygraną walkę.

Norisring jest jedynym torem ulicznym w Niemczech, nazywany jest „niemieckim Monaco”. Wyścigi rozgrywane są od 1947 roku, najpierw były to wyścigi motocyklowe, a od 1948 roku również samochodowe.

Podczas porannych kwalifikacji Adam Gładysz w siódmej minucie zanotował swój najlepszy czas i znalazł się na pierwszym miejscu. Dopiero dziesięć minut później jego rezultat został pobity przez lidera pucharu Olę Nilssona. Kilka minut przed zakończeniem czasówki, Tarnowianina zdołał pokonać jeszcze gościnnie startujący Nicola Larini. Ostatecznie Gładysz wywalczył trzecią lokatę startową, drugi z Polaków, lider klasyfikacji juniorów, Jakub Litwin, zanotował jedenasty czas. O tym jak zacięta była walka i jak wyrównany jest poziom zawodników, świadczy fakt, iż czasy pierwszego i dwudziestego pierwszego kierowcy dzieliła niespełna sekunda.

Wyścig rozpoczął się w dużym upale i pełnym słońcu. Temperatura powietrza wynosiła 32 stopnie Celsjusza. Nie przeszkodziło to jednak w stworzeniu trzymającego w napięciu spektaklu.

Ola Nilsson utrzymał prowadzenie od startu do mety, a za jego plecami działo się bardzo dużo. Zaraz po starcie, jeszcze przed ciasnym, pierwszym zakrętem, Adam Gładysz wyprzedził gościnnie startującego byłego kierowcę Formuły 1 Nicola Lariniego i przebił się na drugą pozycję. Pierwsza trójka – Nilsson, Gładysz i Larini – walczyła nieprzerwanie do samej mety. Za nimi, pozostali kierowcy toczyli równie zaciętą walkę, między innymi dzięki innowacyjnemu systemowi push-to-pass, zwiększającemu moc silników o 50 KM.

Na ulicznych torach często dochodzi do kontaktów miedzy zawodnikami, tak było i tym razem. Kilkukrotnie pokazywano żółtą flagę, na czternastym okrążeniu wyjechał także samochód bezpieczeństwa, gdyż po jednej z kolizji na torze pozostało dużo elementów uszkodzonego samochodu.

Po restarcie Ola Nilsson obronił prowadzenie. Adam Gładysz atakował, zanotował najlepszy czas okrążenia w całym wyścigu, nie zdołał jednak wyprzedzić Szweda, gdyż na kolejnym okrążeniu wyścig został przerwany po poważnym zderzeniu dwóch samochodów.

Adam Gładysz ukończył wyścig jako drugi, umocnił swoją drugą pozycję w klasyfikacji generalnej. Jakub Litwin został sklasyfikowany na dziesiątym miejscu, stracił niestety pozycję lidera w klasyfikacji juniorów – zajmuje teraz trzecią lokatę.

Wszystkie wyścigi Pucharu Volkswagen Scirocco R można oglądać na żywo w internecie, z angielskim lub niemieckim komentarzem, na stronie www.volkswagen-motorsport.com/livestream. Wyścigi są także emitowane na antenie TVP Sport, relację z Norisring zaplanowano na środę 4 lipca na godz. 22.30. Powtórki na czwartek 5 lipca (godz. 16.50) oraz niedzielę 8 lipca (godz. 9.00).

Kolejna eliminacja odbędzie się na torze Nurburgring 18 sierpnia.

Dr Ulrich Hackenberg Członek Zarządu marki Volkswagen ds. rozwoju:
„To był pełen emocji wyścig, jak to się często zdarza na Norisring. Bariery na ulicznym torze nie wybaczają żadnych błędów – nawet byłym kierowcom Formuły 1, jak Christian Danner. Myślę, że przy wspaniałej pogodzie zaoferowaliśmy widzom pasjonujące widowisko w ramach Pucharu Scirocco R. Silniki i hamulce przy tych ekstremalnych temperaturach doskonale udowodniły swoją wytrzymałość.”

#22 Adam Gładysz
kwalifikacje: 3; wyścig: 2
„Prawdopodobnie to był najlepszy występ w historii moich startów Scirocco R-Cup. Co prawda miesiąc temu w Austrii również byłem drugi, ale tutaj w Norymberdze miałem znacznie lepsze tempo. Przez cały czas jechałem tuż za Olą Nilssonem i chyba tylko przez dwa okrążenia jego przewaga nade mną wyniosła więcej niż sekundę. Szkoda, że nie pokonaliśmy pełnego dystansu, bowiem po zjechaniu do boksu safety cara ponownie ruszyłem do ataku i była szansa na wyprzedzenie Szweda. Cóż, tak się nie stało, ale mimo to jestem niezmiernie szczęśliwy. Wykonałem swój plan w 100 procentach. Najważniejsze, że umocniłem się na pozycji wicelidera Scirocco R-Cup i mam nadzieję podtrzymać tę passę również w dalszej części sezonu.”

#11 Jakub Litwin 
kwalifikacje: 11; wyścig: 10
„Stało się coś nieoczekiwanego, ponieważ w momencie wznowienia wyścigu mój samochód nie zareagował na przycisk push-to-pass (dodatkowe 50 KM), co spowodowało utratę pozycji. W zanadrzu miałem ich jeszcze osiem na walkę z Kasperem Jensenem, który był bezpośrednio przede mną, a z którym walczę w Junior-Cup. Niestety za kolejne dwa okrążenia wyścig został definitywnie przerwany z powodu wypadku na torze. Niepotrzebnie zatem dowiozłem do mety aż pięć niewykorzystanych push-to-passów.”

#23 Ola Nilsson
Kwalifikacje: 1; wyścig: 1
„To było ciężko wywalczone zwycięstwo, bo Adam Gładysz nieźle naciskał przez cały dystans wyścigu. Nie mogłem sobie pozwolić na żaden błąd. Przed restartem po safety car ważne było, aby utrzymać go za sobą. Mimo moich pięciu zwycięstw, sezon jest jeszcze długi. Będę nadal próbował wygrywać wyścigi lub przynajmniej znaleźć się na podium. Wielkie uznanie dla zespołu Abt, który perfekcyjnie ustawił samochody na te ekstremalne temperatury. Przede wszystkim możliwości hamulców zrobiły na mnie wielkie wrażenie.”

#46 Nicola Larini
Kwalifikacje: 2; wyścig: 3
„Mój drugi wyścig i moje drugie zwycięstwo w klasyfikacji legend. Czego więcej mógłbym się spodziewać? I naturalnie bardzo się cieszę z trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej wyścigu. Gdy zapaliły się światła, nie miałem żadnych szans z Adamem Gładyszem, który miał fenomenalny start. Starałem się, aby odległość między nami nie zwiększyła się za bardzo i zostawiłem sobie moje próby push-to-pas na końcowe okrążenia. Po przerwaniu wyścigu przed planowanym czasem, miałem jeszcze trzy możliwości skorzystania z push-to-pass. Kto wie, może dałbym radę przesunąć się o jedną pozycję do przodu…”

Źródło: Volkswagen, informacja Mototarget.pl