Ireneusz Sikora wywalczył kolejne punkty w jednej z najtrudniejszych motocyklowych serii wyścigowych na świecie – IDM Superbike.

Motocyklista pochodzący z Mikołowa może pochwalić się kolejnym udanym weekendem na zagranicznej arenie wyścigowej. Tym razem na austriackim torze Red Bull Ring, Ireneusz Sikora stoczył zacięty bój z niezwykle wymagającymi rywalami o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej, jednocześnie nabywając nowych doświadczeń i umiejętności. Polak na bardzo mocnym BMW S1000RR w pierwszym wyścigu dojechał do mety na czternastej pozycji, natomiast w kolejnym poprawił się o dwa „oczka”, przekraczając linię mety na dwunastym miejscu. Irek po raz kolejny musiał ostro walczyć o jak najlepsze lokaty i to nie tylko z rywalami, ale także z wysoką temperaturą powietrza, która dała się wszystkim we znaki. Podczas tej rundy IDM Superbike bardzo ważną rolę odgrywała wytrzymałość opon i kondycja zawodników. Sikora i jego BMW sprostali wszelkim trudom, zaliczając bardzo udane wyścigi.

Ireneusz Sikora: „Jestem zadowolony, ponieważ przejechałem oba wyścigi w dobrym tempie, pomimo trudnych warunków atmosferycznych. Na Red Bull Ringu było bardzo ciepło i w związku z tym trzeba było dysponować naprawdę dobrą kondycją, aby przejechać szybko cały wyścig. Cieszę się, że sprostałem temu zadaniu. Moim najbliższym celem nadal jest walka o przebicie się do pierwszej dziesiątki i jak zawsze dam z siebie wszystko, aby osiągnąć taki rezultat już podczas najbliższych zawodów.”

Źródło: BMW Sikora Motorsport, informacja Mototarget.pl