Najmniejszy model japońskiego producenta cenionego na niemal wszystkich kontynentach – Mazda 2 zagościła na salonach po raz pierwszy w 1996 roku. Przez minionych piętnaście lat mogliśmy obserwować jej metamorfozy. Auto z zupełnie jałowego stało się nieprzyzwoicie magnetyczne. Historią pisaną w oparciu o błędy i wielkie sukcesy fascynują się rzesze potencjalnych klientów. Na zaufanie do Mazdy zapracowały takie przedsięwzięcia jak MX-5 czy RX8, wokół których po dzień dzisiejszy dzieje się wiele. Nieco inną ideę zaprezentowały współczesne modele, równie dynamiczne i piękne. Wszystkim produktom ze stajni Mazdy konstruktorzy wszczepili jednak „DNA japońskiego zawadiaki… Samuraja”.
W dzisiejszym teście bierze udział najmniejsza przedstawicielka słynnej motoryzacyjnej gwardii – Mazda 2, która całkiem niedawno przeszła zabiegi odświeżające. Pod lupą znalazł się egzemplarz w wersji Exclusive Plus z 1,5 l. silnikiem benzynowym i automatyczną skrzynią biegów. Przekonamy się, czy testowany egzemplarz zdoła w jakikolwiek sposób dorównać swoim legendarnym braciom.

Stylistyka

Mazdę 2 powszechnie uznano za jednego z najładniejszych przedstawicieli segmentu B. Oczywiście nie bez powodu. Wystarczy spojrzeć na jej finezyjne kształty, wymowne przetłoczenia i drapieżne akcenty. Sylwetka auta nie zmieniła się znacząco. Face lifting objął pas przedni. Przeprojektowano osłonę chłodnicy i przedni zderzak. Inaczej prezentują się reflektory halogenowe. Testowany egzemplarz pokrywa lakier w odcieniu głębokiego błękitu. Mazda to indywidualistka, jest połączeniem nowoczesnych trendów i klasyki. Producent zaoferował potencjalnym kupującym nowe, wabiące kolory nadwozia i wzory felg. Wygląd zewnętrzny testowanego auta poprawiają aluminiowe obręcze w rozmiarze piętnastu cali. Mazda 2 pod względem myśli stylistycznej upodabnia się do większych braci. Elementem charakterystycznym dla japońskich hatchbacków jest nie tylko płynna linia boczna ale również tył ze zderzakiem zajmującym jego większą powierzchnię i małymi reflektorami.

Wnętrze

W którym w zasadzie nie ma nic ujmującego. Wszystko jak przystało na politykę japońskiego koncernu jest poprawne, można powiedzieć, że nawet bardzo dobre, jednak brakuje mu chyba ładu. Nie sądzę, żeby było wynikiem chaotycznych wizji projektantów. Po prostu takie miało być. Jakie jest? Z pewnością nietradycyjne, ale czy przypada do gustu? Kuriozalna aranżacja na szczęście nie wpływa na ergonomię. Ta oczywiście jak zawsze nie zawodzi.Facelifting zarządzony przez producenta dotarł również do wnętrza. Według zapewnień marki wykorzystano lepszej jakości materiały, co nie zmienia faktu, że plastiki są nadal twarde i ciemne, przez co wnętrze nie jest szczególnie reprezentacyjne. Może okażą się zatem trwalsze? Zmiany objęły również wskaźniki prędkości i obrotów. W centrum znalazł się sporych rozmiarów prędkościomierz cieszący czytelnością, po lewej obrotomierz, a po prawej mały komputer pokładowy.

Wszystko wygląda bardzo dobrze, aluminiowe obwódki w połączeniu z pomarańczowym podświetleniem zegarów są nowoczesnym aspektem wnętrza. Powiew świeżości czuć również od deski rozdzielczej. Panel centralny wykonany w futurystycznej i bardzo modnej kolorystyce łączący w sobie elementy z połyskującego czernią plastiku, matu i srebra. Obsługa radia i manualnej klimatyzacji nie wymaga nawet odrobiny skupienia. Wszystko jest banalne w obsłudze. Dodatkowo sterowanie radiem jest możliwe dzięki przyciskom na kierownicy. Do systemu audio, dzięki złączu aux możemy podłączyć nośnik zewnętrzny. Testowana Mazda 2 w wersji Exclusive Plus posiada bardzo zasobne wyposażenie standardowe. Komfort użytkowania auta wiąże się z wieloma udogodnieniami takimi jak elektryczne szyby, elektrycznie regulowane, składane i podgrzewane lusterka zewnętrzne oraz nieocenione czujniki deszczu i zmierzchu. W zimie docenimy zapewne system podgrzewania foteli przednich.

Wnętrze Mazdy oferuje ponadto sporą liczbę pojemnych schowków, oraz uchwyty na kubki i kieszenie. Bagażnik auta o pojemności 250 l. posłuży z pewnością przy zakupach. W dalsze podróże, które wiążą się z przewiezieniem znacznej ilości rzeczy osobistych są dostępne tylko dla dwóch osób, ze względu na konieczność złożenia tylnej kanapy, która zwiększa pojemność bagażnika do 787 l. Pasażerowie zajmujący miejsca w „dwójce” nie powinni narzekać na ilość miejsca. Przestrzeń jest wystarczająca. Co prawda nie możemy liczyć tu na wyjątkową swobodę ruchów, jednak jest to raczej zrozumiałe z segmencie B.

Silnik i właściwości jezdne

Motorem napędowym testowanego auta jest najmocniejsza w ofercie 1,5 l benzyna o mocy 102 KM. Biorąc pod uwagę gabaryty i masę Mazdy 2 wydaje się, że jest to świetna opcja, a auto sprawować się będzie zachwycająco. Rozpędzenie auta do setki zajmuje 11,9 sek. Wartość ta byłaby w zupełności wystarczająca, gdyby nie skrzynia biegów. Sielankę psuje czterostopniowy automat, który ma tendencję do bycia zagubionym. Reakcja na pedał gazu jest odczuwalnie opóźniona, co wpływa negatywnie na płynność pracy silnika. Nieokrzesany automat powoduje gwałtowne przyspieszenia, które niestety w tym kontekście nie są zaletą. Do tego ten nieustający hałas. Silnik Mazdy niemal zanosi się do płaczu. Automat o takiej charakterystyce, w miejskim wozidełku z niewielkim silnikiem nie jest najlepszym pomysłem. Zwłaszcza, że znamy możliwości silnika 1,5 MZR współpracującego ze skrzynią manualną. Przepaść jaka dzieli oba warianty proponowane przez producenta jest ogromna. Zgodzę się, że automat do miasta jest rozwiązaniem wygodnym, ale niestety nie w konfiguracji ze sprzęgłem hydrokinetycznym, które zupełnie nie sprawdza się w Mazdzie 2.

Plusem auta są natomiast systemy wspomagające kierowcę i sprawujące kontrolę nad zachowaniem auta. Należą do nich m.in. dynamiczna kontrola stabilności DSC, ABS z elektronicznym rozdziałem sił hamowania EBD i wspomaganiem hamowania awaryjnego EBA oraz system kontroli trakcji TCS.
Prędkość maksymalna testowanego egzemplarza sięga 170 km/h. Niestety, rozpędzenie auta do takiej prędkości nie jest niczym przyjemnym, zwłaszcza, że obroty silnika brną gwałtownie ku czerwonemu polu. Pomimo tych kilku mankamentów Mazda 2 osiąga zadowalające wyniki, jeżeli chodzi o spalanie. W cyklu miejskim auto zużywa 8,5 l benzyny. Na trasie wartość ta spada, co prawda nieznacznie, ze względu na spory wysiłek potrzebny do rozpędzania pojazdu.

Podsumowanie

Gdyby ktoś kazał mi polecać Mazdę 2 z silnikiem 1.5 MZR i automatyczną skrzynią biegów zabrakłoby mi argumentów. Owszem Mazda jest rewelacyjnym produktem, solidnym, estetycznym i dobrze wyposażonym, jednak automatyczna skrzynia biegów całkowicie przyćmiewa jej atuty. Decydując się na zakup magnetycznego czterokołowca ze wschodu radzę raczej zrezygnować z tego „komfortu”. Auto ze skrzynią manualną na pewno będzie bardziej oszczędne, dynamiczne i zwinne. Ciągle zastanawia mnie tylko, dlaczego Mazda 2 kosztuje tak dużo. W zasadzie pod wieloma względami jest podobna do konkurencji. No cóż Japończycy chyba mają za duże mniemanie o sobie. Renoma, którą osiągnęli ciężką pracą jest obecnie dławiona przez zachłanność. Mam wrażenie, że to właśnie ze względu na cenę auta sprzedaż Mazdy 2 na polskim rynki nie ma się najlepiej.

Mazdy 2 FL 1.5 MZR Exclusive Plus A/T – Dane techniczne
Silnik1.5 (1498 cm³)
Rodzaj paliwa benzyna
Moc [KW (KM) / przy obr/min]75 (102) / 6000
Max.mom. obr. [Nm/obr./min] 133 / 4000
Skrzynia biegów / ilość biegów automatyczna / 4
Max.prędkość [km/h] 170
Przyspieszenie od 0-100km/h [s] 11,9
Spalanie podczas Testu:
Tryb miejski[l] 8,5
Trasa[l] 6,3
Cykl mieszany[l] 7,2
Wymiary:
Długość [mm] 3900
Szerokość [mm] 1695
Wysokość [mm] 1475
Rozstaw osi [mm] 2490
Typ nadwozia hatchback
Ilość miejsc siedzących 5
Pojemność bagażnika [l] 250
Masa własna [kg] 1065
Cena wersji bazowej47 300 PLN
Cena wersji testowej57 200 PLN

Tekst: Olga Sawska, fot. Rafał Rogowski
Wszelkie kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody redakcji cartesting.pl zabronione.