Ma turbodoładowany silnik i napęd na cztery koła. Wszystko schowane pod praktycznym nadwoziem. Dzięki dużym alufelgom, auto nie wygląda na tanie. Opisuje nowy model Subaru? Nie, taka jest właśnie Skoda Yeti 1,8 TSI 4X4. O tym aucie wiadomo już chyba wszystko. Kolejne testy udowadniają, że Skoda oddziela się wysokim murem od aut budowanych jeszcze 20 lat temu. Obecnie ma w ofercie kilka modeli, które idealnie zaspokajają potrzeby rzeszy klientów.

Skoda Yeti to osobnik z gatunku podwyższonych kompaktów, które większość życia spędzają w miastach. Takie udomowione Yeti często służy jako podstawowy środek transportu dla rodziny. Testowany egzemplarz jest przykładem na to, że rodzinne wakacje czy weekendowy wypad nie musi być pozbawiony emocji i frajdy z jazdy. Turbodoładowany silnik o mocy 160 KM, przy 4200 obr/min z łatwością radzi sobie z ważącym 1505kg autem. Niezależnie od tego z jaką prędkością jedziemy, dysponujemy zapasem mocy, który pozwoli na wyprzedzenie kolejnego TIRa. Reakcja na gaz jest tym lepsza, im mniej obciążenia mamy na pokładzie, co nie znaczy, że z kompletem pasażerów i pełnym bagażnikiem Yeti jest wolne.


Pierwsza setka na klasycznym obrotomierzu pojawia się po 8,4 sekundy, a prędkościomierz pokaże maksymalnie 200km/h. Spalanie średnie kształtuje się na poziomie 8,3 litra na 100 kilometrów, jednak pamiętajmy, że mamy do czynienia z turbodoładowanym benzyniakiem z napędem 4X4. Osiągi te robią wrażenie „na papierze”, ale dopiero za kierownicą poczujemy, co potrafi turbodoładowane Yeti. Każdy ostry start spod świateł ułatwi nierozłączalny napęd na cztery koła, który na pewno przyda się zimą. Podobnie jak podgrzewana przednia szyba i podgrzewane dysze spryskiwacza.


Wyższa pozycja za kierownicą zapewnia doskonałą widoczność do przodu, a duże lusterka do tyłu. Manewrowanie Yeti ułatwia jego kanciaste nadwozie. Przy parkowaniu czy zawracaniu zawsze wiemy gdzie się zaczyna, a gdzie kończy auto. Zawieszenie pracuje cicho i dobrze radzi sobie z naszymi drogami. Natomiast duże koła i wyższy niż w osobówkach prześwit sprawia, że jest wrażliwe na koleiny. W czasie szybszego pokonywania zakrętów odczujemy boczne przechyły nadwozia, jednak to często spotykane zjawisko segmencie kompaktowych SUVów. Wewnątrz dobrze będą czuć się osoby preferujące symetrię i proste formy. Niemcy, oh przepraszam, Czesi zadbali o to, aby obsługa Yeti była intuicyjna. Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna czy radioodtwarzacz z nawigacją obsługuje się praktycznie sam. Materiały użyte do budowy wnętrza auta są dobrej jakości, a ich spasowanie zasługuje na pochwałę. Wielofunkcyjna kierownica dobrze leży w dłoniach. Zarówno fotel kierowcy, jak i pasażera mógłby być głębszy, ponieważ konfiguracja napędu zachęca do energicznej jazdy, jednak brak bocznego podparcia pleców studzi zapał kierowcy.

Z tyłu miejsca jest pod dostatkiem. Oczywiście dla osób o średniej budowie ciała. Wyżsi pasażerowie mogą narzekać na zbyt niskie oparcia i zbyt krótkie siedziska. Ich zaletą jest niezależna regulacja, i małe rozmiary po złożeniu. Bagażnik i możliwość konfiguracji przestrzeni bagażowej to kolejna zasługo Yeti. W wariancie pięcioosobowym mamy do dyspozycji 405 litrów, a w razie konieczności można tę wartość podnieść do 1760 litrów.

Yeti w takiej konfiguracji jest doskonałym autem dla rodziny lubiącej wrażenia i wypady za miasto. Podwyższony prześwit, napęd 4×4 i turbodoładowny silnik dostarcza wielu emocji. Jednak za tą funkcjonalność skody życzy sobie 110 000 zł.

Skoda Yeti Experience 2.0 TDI 4x4 DSG – Dane techniczne
Silnik1.8 (1798 cm³)
Rodzaj paliwa Benzyna
Moc [KW (KM) / przy obr/min]118 (160) / 4500
Max.mom. obr. [Nm/obr./min] 250 /1500-4500
Skrzynia biegów / ilość biegów Ręczna/ 6
Max.prędkość [km/h] 200
Przyspieszenie od 0-100km/h [s] 8,4
Spalanie podczas Testu:
Tryb miejski[l] 10,0
Trasa[l] 7,5
Cykl mieszany[l] 8,3
Wymiary:
Długość [mm] 4223
Szerokość [mm] 1793
Wysokość [mm] 1691
Rozstaw osi [mm] 2578
Typ nadwozia SUV
Ilość miejsc siedzących 5
Pojemność bagażnika [l] 416
Masa własna [kg] 1571
Cena wersji bazowej96 550 PLN
Cena wersji testowej109 100 PLN

 Tekst: Paweł Tujaka, Fot: Artur Kapłan